FAQ NaDiecie.pl #001: Jak zwalczyć podjadanie?

Wieczorne chipsy, paluszki, batoniki, słodycze czy inne ciasteczka, które dostarczają puste kalorie są Ci doskonale znane? A może podjadasz pomiędzy posiłkami, lub w nocy, a na końcu zastanawiasz się dlaczego ta waga stoi w miejscu, lub co gorsze rośnie? Niestety, nie każdemu udaje się utrzymać reżim żywieniowy i pomiędzy posiłkami dodaje „niechciane” przekąski. To nic innego jak nałóg podjadania, który jest jednym z kluczowych elementów podczas zrzucania wagi. Jest to nawyk, który często został nabyty już za młodu, a pożegnanie się z nim nie jest w cale takie proste. W pierwszym odcinku podcastu „FAQ NaDiecie.pl” odpowiadamy na pytanie, jak walczyć z podjadaniem.

W tym podcast’cie dowiesz się:

  • Czym jest podjadanie?
  • Czy nocne podjadanie może wpłynąć na naszą regenerację?
  • Czy podjadanie to nawyk i czy da się z nim walczyć?
  • Jak unikać podjadania i jakie są na to sposoby?
  • Jakie są przyczyny podjadania?
  • O jedzeniu oczami i o tym co zachęca nas do zakupu niektórych produktów!
  • O tym, że rodzice mogą wpływać na nawyki żywieniowe dzieci!
  • O magicznej szafce, którą ma prawie każdy w swoim domu!
  • Czy warto delektować się posiłkami?

Pytania lub komentarze?

Podyskutuj z nami zostawiając swój komentarz na dole artykułu i napisz, czy podobał Ci się ten podcast. Jeśli są tematy dietetyczne, które Cię interesują, to zadaj nam pytanie, na które postaramy się odpowiedzieć w następnych odcinkach.

Skąd pobrać podcast?

Podcast’y z cyklu „FAQ NaDiecie.pl” możecie wysłuchać w dziale Podcast, który jest dostępny na naszym portalu, a także w aplikacji iTunes dla użytkowników iPhone’ów i iPad’ów oraz na platformie SuondCloud dla użytkowników innych smatfonów.

Będziemy bardzo wdzięczni za pozostawienie swojej oceny oraz recenzji w iTunes. Dzięki temu nasz podcast będzie wyżej w rankingach, przez co osoby, które jeszcze nas nie słuchały znacznie łatwiej nas znajdą.

Transkrypt odcinka!

Dla tych, którzy wolą czytać niż słuchać przygotowaliśmy transkrypt dzisiejszego odcinka „FAQ NaDiecie.pl”. Możecie go pobrać w pliku PDF lub kliknąć poniżej, aby przeczytać wywiad na naszym portalu.

  • Filip Szołowski: Witamy Filip Szołowski i Piotr Stanik, w podcaście z najczęściej zadawanymi pytaniami jakie opublikowaliście na portalu nadiecie.pl. Dzisiaj nasz specjalista do spraw dietetyki Piotr Stanik odpowie na pytanie jak zwalczyć podjadanie. Jest to jedno z pytań, które zamieściliście w komentarzach pod jednym z artykułów dostępnych na naszej stronie, tak więc Piotrek jak zwalczyć to podjadanie?

    Piotr Stanik: Podjadanie to jest ciekawy problem, dosyć złożony, mogłoby się wydawać, że jest to dosyć oczywiste, ale na początku chciałbym skupić się na tym czym jest właśnie samo podjadanie. W moim mniemaniu podjadanie można określić jako po prostu przyjmowanie nadprogramowych kalorii każdego dnia, a właściwie każdej doby, ponieważ podjadanie nie występuje tylko w ciągu dnia, ale też niektórzy mają z tym problem nocą i to rzeczywiście jest trudne, kiedy budzi nas głód, budzi nas burczenie w brzuchu i musimy wstać, żeby coś zjeść i móc dalej iść spać, a przy okazji pojawia się tutaj problem taki, że w nocy, kiedy przyjmujemy kalorie w nocy może to zaburzyć naszą regenerację, nasz odpoczynek, nasz sen i tylko pozornie pomaga nam zasnąć, a tak naprawdę budzimy się niewyspani, ciekawe jest to, że podjadanie jest naszym nawykiem, może być czynnością automatyczną, czyli czymś czego po prostu nie kontrolujemy, czyli jemy i nawet nie wiemy, że przyjęliśmy właśnie jakiś słodycz, jakiś łakoć.

    Czyli robimy to można powiedzieć nieświadomie, ale rozumiem, że jest na to sposób jakiś, żeby uniknąć tego podjadania i żeby odzwyczaić się od niego.

    Tak jest, znaleziono kilka sposobów właśnie, żeby zwalczyć podjadanie, pierwszym z nich jest tak myślę uświadomieniem sobie przede wszystkim, że podjadamy, niektórym to wystarcza i motywuje ich do tego, żeby zaprzestać podjadaniu, ale niektórym niestety, dla niektórych jest to za mało, więc tutaj musimy się skupić na przyczynie po prostu podjadania. Wydawałoby się, że przyczyną podjadania jest tylko głód, łaknienie, ale tak nie jest i czasami po prostu podjadaniem, przyczyną podjadania może być stres, jakieś takie właśnie gwałtowne emocje, typu właśnie nerwy, niektórzy obgryzają paznokcie, niektórzy trzęsą się, niektórzy jedzą do upadłego, albo podjadają w niewielkich ilościach.

    Czyli po prostu stres bardzo często, próbują zwalczyć jedzeniem, czyli te chipsiki różne, które gdzieś tam wsuwamy sobie wieczorem po ciężkim dniu, jakieś paluszki i tym podobne, tak to wygląda generalnie?

    Tak jest! Stres bardzo często właśnie powoduje podjadanie, ale nie tylko stres, radość, euforia, beztroska, kiedy zapominamy o bożym świecie jak to się mówi i po prostu to też może powodować, że wcinamy bez opamiętania.

    No przyznam się, że sam chyba miałem kiedyś takie coś, że właśnie zacząłem podjadać w momencie kiedy byłem bardzo rozradowany i także sam się na tym szczerze mówiąc kiedyś złapałem, ale dosyć szybko udało mi się to wyeliminować, co jeszcze możemy powiedzieć o podjadaniu?

    Właśnie też chciałem powiedzieć, że oprócz stresu, oprócz głodu czynnikiem takim powodującym podjadanie może być też aspekt wizualny jedzenia, czyli jemy oczami, widzimy coś pysznego, coś co nam się dobrze kojarzy i od razu po prostu odruchowo chwytamy za to, jemy i to jest właśnie, może to dotyczyć wzrokowców, osób dla których jest to ważne, jak wygląda nasze jedzenie i tutaj to też jest taki ciekawy aspekt, kiedy właśnie leci nam ślinka na widok samego jedzenia.

    Tak, a te wszystkie reklamy, które nas demotywują, znaczy motywują do tego, żeby zjeść ten posiłek, a demotywują do tego, żeby uciec od niego robią też swoje, bo wiadomo producenci różnych produktów, czy to popularna sieć z hamburgerami, no te zdjęcia są tak wyśmienite, że jak się spojrzy na tego hamburgera nieszczęsnego, no to faktycznie chce się go zjeść.

    Dokładnie tak i reklamodawcy, którzy po prostu żyją z tego, właśnie korzystają z tego aspektu wizualnego jedzenia, żeby zagonić nas do zakupu po prostu, dokładnie tak jest. Kolejną sprawą jaka może nas skłaniać do podjadania jest po prostu nawyk wyrobiony w dzieciństwie kiedy mamusia zawsze po obiedzie dawała nam jakąś słodycz ulubioną, batonika, cukierka, lizaka, cokolwiek i teraz w dorosłym życiu na przykład nie potrafimy sobie wyobrazić obiadu bez zjedzenia czegoś słodkiego, co też po prostu wpływa na to, że przyjmujemy te kalorie dodatkowe, dużo węglowodanów, które niekoniecznie są zdrowe, więc to też może być problem, no i teraz jak już na przykład zdiagnozowaliśmy przyczynę podjadania no to możemy zastanowić się jak sobie z tym radzić, na przykład powiedzmy sobie, że przyczyną podjadania jest głód, najlepszym sposobem jaki jest podawany przez dietetyków jest wydzielenie sobie 5 posiłków w ciągu dnia o określonej porze, w określonych odstępach czasu, żeby te odstępy czasu zawsze były równe, jest to około 3-3,5 godziny pomiędzy każdym posiłkiem i takie 5 posiłków pozwala nam na to, żeby nie być głodnym pomiędzy na przykład tymi posiłkami, jest 3-3,5 godziny nie jest to długi okres czasu, a na przykład kiedy przyjmujemy dwa posiłki dziennie, no to ten okres się wydłuża i od razu jesteśmy głodni pomiędzy posiłkami.

    No i też wtedy wydaje mi się, że faktycznie jemy mocno oczami, bo jeżeli jesteśmy bardzo głodni no to to co widzimy, jeżeli często nie wiem czy wy też tak macie, ale u mnie się też to zdarzało, że faktycznie wchodzę do sklepu i chcę kupić wszystko, bo jestem bardzo głodny i chciałbym zjeść wszystko tak naprawdę, czyli to też na pewno się wiąże między innymi właśnie z tym co Piotrek przed chwilą powiedział.

    Tak jest, no i tutaj też oczywiście nie jest to proste, żeby utrzymać dyscyplinę 5 posiłków dziennie, ale jest do zrobienia, jeśli chcesz schudnąć i jesteś zmotywowany to myślę, że to jest jako pierwsza wskazówka dla ciebie, żebyś po prostu wydzielił, wydzieliła 5 posiłków dziennie w regularnych odstępach czasu o regularnych godzinach, kolejną sprawą jest nie gromadzenie zapasów jedzenia w domu, często lubimy sobie chomikować po szufladach, po szafkach, na stole, dla gości jakieś słodycze, jakieś rurki z kremem, bita śmietana i te sprawy.

    Czyli ta magiczna szafka chyba, która jest u prawie każdego w domu, w której znajdują się słodycze i wszyscy wiedzą, że te słodycze tam są i nikt teoretycznie nie chce zaglądać, ale w chwilach kryzysu jednak do niej zaglądamy i pałaszujemy ją całą.

    Tak jest! Ta magiczna szafka, o której właśnie wspomniałeś nie jest dobrym pomysłem dla osoby, która po prostu ma problemy z podjadaniem no i nie potrafi się upilnować, dlatego najlepiej wynieśmy z domu wszystkie takie zbędne kalorie zostawmy tylko to co potrzebujemy na najbliższe 2-3 dni, żeby to było świeże i po prostu żeby nie było zbędnych rzeczy gdzieś tam po drodze.

    Czyli systematyczne zakupy i nie kupowanie niczego na zapas?

    Tak jest, nie róbmy zakupów w sieciówkach, całych koszyków, bo po prostu okłamujemy się, że będziemy jeść to przez miesiąc, a zdarza się, że to znika już w tydzień, więc najlepiej pilnować się z zakupami i nie poddawać się właśnie tym reklamom, tym pięknie wyglądającym posiłkom, które po prostu kuszą nas do tego, żeby je kupić. Kolejną sprawą właśnie kiedy przyczyną jest na przykład ten aspekt wizualny, o którym wcześniej już wspominałem, kiedy właśnie jemy oczami, warto sobie w tych pięciu posiłkach to jedzenie udekorować, każdy posiłek, żeby był dla nas po prostu czymś pięknym, czymś na co będziemy czekać i co po prostu będziemy chcieli zjeść. Delektujmy się jedzeniem, delektujmy się głównymi posiłkami, przyozdabiajmy je.

    Czyli krótko mówiąc trzeba jeść powoli.

    Tak jest, trzeba jeść powoli, właśnie powolne przeżuwanie, dużą ilość razy przeżuwać jeden kęs i to też sprawia, że szybciej się najemy i to mniejszą ilością właśnie pożywienia.

    Dzięki bardzo Piotrek za odpowiedź na to pytanie i dziękujemy wam za wysłuchanie naszego podcastu, a jeśli macie pytania na które chcielibyście uzyskać od nas odpowiedzi, to zapraszamy do komentowania na naszym portalu nadiecie.pl właśnie pod tym wpisem, dziękujemy bardzo i do usłyszenia za tydzień.

lub udostępnij go znajomym: