FAQ NaDiecie.pl #004: Głodówka lecznicza? Tak, czy nie?

Głodówka lecznicza to nic innego jak całkowite powstrzymanie się od niejedzenia przez określony czas. Podczas głodówki organizm czerpie energię z tłuszczy, a jako pierwsi stosowali je starożytni Egipcjanie oraz Izraelczycy i już wtedy zaobserwowano ich korzystny wpływ na organizm człowieka. W tym odcinku „FAQ NaDiecie.pl” omawiamy temat głodówek leczniczych, który wywołał nasz słuchacz w jednym z komentarzy pod poprzednim podcastem.

W tym podcast’cie dowiesz się:

  • Co to jest głodówka lecznicza?
  • Ile trwała najdłuższa głodówka?
  • Jakie są wskazania i przeciwskazania do stosowania głodówki?
  • Jak się przygotowywać do głodówki?
  • Dla kogo przeznaczone są głodówki?
  • Jaka długość głodówki jest optymalna?
  • Czy i jakich skutków ubocznych można spodziewać się po głodówce?
  • Jaka jest różnica pomiędzy głodówka, a głodzeniem?
  • Czy po głodówce można spodziewać się efektu jojo?
  • Czy podczas głodówki można uprawiać sport?
  • Czy osoby szczupłe mogą rozpocząć głodówkę?

Pytania lub komentarze?

Podyskutuj z nami zostawiając swój komentarz na dole artykułu i napisz, czy podobał Ci się ten podcast. Jeśli są tematy dietetyczne, które Cię interesują, to zadaj nam pytanie, na które postaramy się odpowiedzieć w następnych odcinkach.

Skąd pobrać podcast?

Podcast’y z cyklu „FAQ NaDiecie.pl” możecie wysłuchać w dziale Podcast, który jest dostępny na naszym portalu, a także w aplikacji iTunes dla użytkowników iPhone’ów i iPad’ów oraz na platformie SuondCloud dla użytkowników innych smatfonów.

Będziemy bardzo wdzięczni za pozostawienie swojej oceny oraz recenzji w iTunes. Dzięki temu nasz podcast będzie wyżej w rankingach, przez co osoby, które jeszcze nas nie słuchały znacznie łatwiej nas znajdą.

Transkrypt odcinka!

Dla tych, którzy wolą czytać niż słuchać przygotowaliśmy transkrypt dzisiejszego odcinka „FAQ NaDiecie.pl”. Możecie go pobrać w pliku PDF lub kliknąć poniżej, aby przeczytać wywiad na naszym portalu.

  • Filip Szołowski: Witamy Państwa bardzo serdecznie. Z tej strony Filip Szołowski…

    Piotrek Stanik: …i Piotr Stanik.

    Witamy w kolejnym podcaście FAQ NaDiecie.pl dzisiaj będziemy odpowiadać na pytanie zadane przez Jaśka w jednym z komentarzy pod ostatnim podcastem. Pytanie Jaśka dotyczyło głodówek leczniczych. No i tutaj pytanie ogólne: czy głodówki mają sens? Tak, czy nie?

    Głodówki lecznicze jak najbardziej mają sens. Można to słowo zastosować synonimicznie właśnie ze słowem post. Też można to spotkać w sieci pod tym określeniem. Co to są głodówki? Jest dosyć oczywiste aczkolwiek nie dla każdego więc postaram się to wyjaśnić. Głodówki jest to po prostu powstrzymanie się całkowite powstrzymanie od jedzenia przez dany okres czasu. Ten okres musimy wyznaczyć sobie sami według naszych preferencji, według naszych chęci i silnej woli tak zwanej. Może powiem właśnie trochę o historii głodówek. Nie jest to rzecz nowa. Znane one są od tysięcy lat. Starożytny Izrael, starożytny Egipt tam właśnie już stosowano głodówki lecznicze i obserwowano korzystny ich wpływ na organizm człowieka. W Polsce też były stosowane tak zwane posty piątkowe kiedy to ileś, paręset lat temu w ogóle nie jedzono w piątki w naszym kraju. Teraz powstrzymujemy się jedynie od jedzenia mięsa ze względów religijnych. Aczkolwiek jest to bardzo dobry pomysł i te piątkowe posty w naszym kraju naprawdę były czymś dobrym dla każdego człowieka, który się do nich stosował. Co dalej o głodówce? Jest to taki stan, w który wprowadzamy nasz organizm i w tym stanie nasz organizm czerpie energię tylko i wyłącznie z tłuszczy. Przynajmniej jeśli jest to przeprowadzone w odpowiedni sposób właśnie proces głodówki  wtedy nasz organizm żeby wytworzyć energię korzysta z tłuszczy, z kwasów tłuszczowych, które rozkłada i z którego właśnie czerpie energię do funkcjonowania wszystkich narządów, mózgu, serca, płuc i na tym właśnie jesteśmy w stanie funkcjonować. Co ciekawe, bo to też nie każdy może wiedzieć, że w naszym organizmie nawet w przypadku szczupłej osoby jest tak ogromna ilość energii w postaci tłuszczu, że nawet szczupłe osoby mogą poddawać się właśnie głodówką.

    Czyli krótko mówiąc głodówka nie jest tylko dla ludzi otyłych, dla tych które chcą zgubić zbędne kilogramy, ale też tak naprawdę dla ludzi szczupłych.

    Dokładnie tak. Właśnie w przypadku osób szczupłych takie osoby nawet gromadzą w postaci tłuszczu sto tysięcy kalorii lub nawet sto trzydzieści tysięcy kalorii w swoim organizmie. Co jest ogromnym zapasem i co może właśnie być w większej części wykorzystane w trakcie takiej głodówki Sam znam osoby, które pościły, użyję tu tego słowa, czyli poddawały się głodówce przez trzydzieści a nawet czterdzieści dni. Było to, po prostu te osoby nie jadły przez ten czas nic, jedynie piły wodę i bez problemu funkcjonowały każdego dnia. Oczywiście jest to, głodówka jest stanem trochę nie naturalnym dla organizmu, no bo żeby żyć trzeba jeść ale okazuje się, że organizm jest w stanie przeżyć bez jedzenia wiele dni. Naprawdę. Słyszałem, że osoba, która wykonała najdłuższą głodówkę taką znaną nam na świecie był to mężczyzna, który nie jadł przez 382 dni.

    Skąd generalnie czerpał energię?

    Właśnie ten mężczyzna miał jak zaczął głodówkę jak miał  207 kilogramów więc był mocno otyły miał z czego czerpać energię. Po tym okresie ważył on 80 bodajże 85 kilo. Czyli schudł naprawdę, naprawdę dużo.

    W jego przypadku to była głodówka typowo odchudzająca, ale znane są też głodówki oczyszczające organizm

    Tak jest no oprócz tego, że głodówka jest w stanie nas odchudzić, dzięki niej pozbędziemy się jakiejś ilości kilogramów to zależy od wielu czynników jaka to będzie ilość, ale też głodówka oczyszcza nasz organizm. Tutaj właśnie załączają się procesy: procesy regeneracyjne, procesy oczyszczające organizm właśnie mechanizmy, które oczyszczają nasz organizm uruchamiają się właśnie podczas głodówek. Dochodzi do stanu tak zwanej ketozy dietetycznej podkreślam jeszcze raz jeśli jest głodówka przeprowadzona w odpowiedni sposób, po odpowiednim przygotowaniu i po odpowiednim przebadaniu to o tym będziemy też mówić dzisiaj.

    A dla kogo są wskazane głodówki a kto powinien ich unikać?

    Głodówki są wskazane generalnie dla wszystkich osób. Określa się, że najlepiej jeśli jest to osoba pełnoletnia, dla dzieci głodówki nie są wskazane, dla osób, które rozwijają się, ale generalnie dla osób dorosłych jak najbardziej tak. Tutaj też jest wiele sprzecznych informacji ponieważ jeśli chodzi o choroby przewlekłe. Jedni mówią, że w trakcie choroby przewlekłej głodówki jak najbardziej tak, inni mówią, że choroba przewlekła jest bezwzględnym przeciwwskazaniem do głodówki. Także tutaj musimy po prostu sami dojść do tego, przetestować być może na sobie w krótszym czasie głodówkę jeśli właśnie chorujemy na chorobę przewlekłą. Ja myślę, że osobiście myślę, że nawet choroba przewlekła nie jest do końca przeciwwskazaniem jeśli chodzi o głodówkę. Podobno nawet choroby przy chorobie nowotworowej głodówka może być pomocna. Co dalej? Jakie mogą być wskazania? Myślę, że wszystkie choroby wrzodowe oprócz wrzodów żołądka mogą to być zapalenia stawów, w przypadku zapalenia stawów czy cukrzycy czy alergii czy chorób układu krwionośnego ponieważ głodówka pośrednio normalizuje ciśnienie tętnicze, także myślę, że to są wskazania do głodówki jak najbardziej. A jeśli chodzi o przeciwwskazania. No to mogą to być na przykład w ciąży kobiety czy karmiące piersią tutaj głodówka może być przeciwwskazaniem także tutaj uważajmy. Gruźlica jest przeciwwskazaniem do głodówki.

    Plus wrzody żołądka te o których wspominałeś już wcześniej.

    Tak jest wrzody żołądka są przeciwwskazaniem do głodówki.

    No dobrze a powiedz jak przygotować się do takiej głodówki? Ponieważ wspomniałeś o tym, że głodówka jest prawie że dla każdego, dla każdego dorosłego człowieka, poza tymi przeciwwskazaniami, o których przed chwilą powiedziałeś ale też wspomniałeś właśnie o tym, że pod warunkiem, że przygotujemy się odpowiednio do niej i odpowiednio ją przeprowadzimy. Co to oznacza?

    Tak jest. Głodówka musi być odpowiednio przygotowana, właściwie  my musimy być odpowiednio przygotowani do głodówki w zależności oczywiście ile ona ma trwać, bo jeśli zaczynamy naszą przygodę z głodówkami, to miejmy nadzieję, że nie będzie to jednorazowy epizod chyba, że po prostu będzie to dla nas straszna katorga ale jeśli zaczynamy no to warto zacząć od krótszej głodówki na przykład spróbować nie jeść przez jeden dzień lub dwa dni i pić tylko wodę.

    A płyny innego rodzaju? Jak soki na przykład?

    Słyszałem też o przypadkach osób, które właśnie piły soki owocowe i soki warzywne podczas głodówki jednakże no nie w obecnym świecie gdzie w każdym warzywie i każdym owocu mogą znajdować się toksyny, pestycydy, randap przeróżne chemie no nie jest to być może dobrym pomysłem żeby właśnie pić soki warzywne czy owocowe podczas głodówki. Dlatego zaleca się żeby pić samą wodę, która świetnie oczyszcza nasz organizm, bo na tym nam zależy. Co do dalszego przygotowania. Tak szczegółowo przygotowując się to myślę, że dobrym pomysłem jest nie jedzenie mięsa dzień przed głodówką i nie jedzenia gotowanych rzeczy tylko surowe rzeczy właśnie dzień przed rozpoczęciem głodówki surowe warzywa i owoce. Co oprócz tego? Możemy tutaj też zastosować technikę obkurczenia żołądka czyli po prostu tydzień przed głodówką już ograniczać jedzenie każdego dnia tak żeby nasz żołądek skurczył się żebyśmy mogli łatwiej przeżyć ten okres zupełnego nie jedzenia. I to myślę, że są takie rady na początek oprócz tego właśnie, żeby stopniowo wchodzić w głodówkę. Zacząć od jednego dnia, dwóch dni potem przechodzić do dłuższych głodówek typu siedem dni, czy nawet trzydzieści dni co też jest możliwe jak najbardziej.

     Dobrze a w takim razie powiedz bo mówisz o długościach głodówki  zaczynając od jednego dwóch dni a dochodzą nawet do trzydziestu tak jak już wspomniałeś ponad rok już jedna osoba kiedyś udało się jej nie jeść. Ale jaka jest taka optymalna długość głodówki, która jest po prostu zdrowa dla naszego organizmu?

    I tutaj już musimy po prostu stwierdzić, że tak powiem osobniczo co dla każdego jest najlepsze po przez metodę prób i błędów po prostu ponieważ każdy organizm inny ale przyjęło się, że po około czterech, pięciu dniach w naszym organizmie dochodzi do takich pozytywnych przemian. Po czterech, pięciu dniach oczywiście nie jedzenia dochodzi do pozytywnych przemian regeneracyjnych i obronnych w takim sensie, że nasz organizm zaczyna po prostu oczyszczać się, odtwarzać na przykład uszkodzone komórki po przez to, że wydziela się hormon wzrostu po tym czasie i po prostu ten hormon wzrostu daje nam bardzo korzystne tutaj działanie, no wpływa on poprawę sprawności umysłowej, czy tak jak wspomniałem regeneracji tkanek, regeneracji kości, czy właśnie zwiększenia wytrzymałości tkanki łącznej, a także dzięki tutaj temu hormonowi wzrostu dochodzi do poprawy tolerancji wysiłku fizycznego.

    Czyli mówisz tutaj o pozytywach jakby głodówki a powiedz czy są jakieś w cudzysłowie oczywiście skutki uboczne, które właśnie mogą wyjść po takiej głodówce lub w trakcie tej głodówki.

    Tak, że tutaj mogą się przytrafić różne tak jak powiedziałeś w cudzysłowie skutki uboczne ponieważ nie jest to tragedia jeżeli nasz metabolizm zwalnia. Przemiany tłuszczowe wymagają większej ilości czasu niż przemiany węglowodanów na energię więc nie ma się co dziwić, że będziemy trochę ospali, będziemy czuć się troszkę zmęczeni, troszkę być może podenerwowani, no bo jak Polak głodny to zły. Także to może być jakiś skutek uboczny. Oczywiście nie musi, bo każdy będzie to inaczej znosił właśnie głodówkę. Oprócz tego może być problemem wykonywanie jakiegokolwiek wysiłku fizycznego, treningu no tutaj jednak odradzałbym wykonywanie wysiłku podczas głodówki dlatego, że może to sprawić jakieś tam problemy, że będziemy się czuć naprawdę wycieńczeni po takim wysiłku jeśli jesteśmy w stanie głodówki. Oprócz tego musimy rozdzielić dwa pojęcia głodówkę i głodzenie się. Czym jest głodzenie i czym jest głodówka? To czym jest głodówka już powiedziałem jest to właśnie proces spalania tłuszczy w naszym organizmie. Natomiast głodzenie się określiłbym jako proces spalania białek mięśniowych, na skutek nie jedzenia co jest bardzo negatywnym zjawiskiem w naszym organizmie. Tutaj też taki przykład przychodzi mi do głowy, który zaobserwowano właśnie w obozach koncentracyjnych chociażby, gdzie osoby były głodzone, bo ponieważ nie jadły przez długi okres czasu i po prostu wyglądały jak sama skóra i kości ponieważ nie miały, miały bardzo duży ubytek mięśni szkieletowych, praktycznie całkowity w niektórych przypadkach i naprawdę no to jest nie pozytywne, więc odróżnijmy te dwa pojęcia głodówka i głodzenie. Łatwo to stwierdzić na podstawie badań moczu, ponieważ gdy właśnie dochodzi do głodówki w naszym organizmie, gdy doprowadzamy się do głodówki to wytwarzamy ciała ketonowe, czyli właśnie wprowadzamy się w stan ketozy dietetycznej i te ciała ketonowe można zaobserwować w moczu póki są one obserwowane w moczu to znaczy, że spalamy tkankę tłuszczową i jest to proces pozytywny, także no tutaj jest to wskaźnik aczkolwiek jest to trochę utrudnione, ponieważ możemy to tylko stwierdzić w warunkach laboratoryjnych. Także unikajmy głodzenia się, ale nie unikajmy głodówek.

    To jeszcze raz, bo ja troszkę nie rozumiem tej różnicy pomiędzy głodzeniem się a głodówką. Głodówka rozumiem, że jest to świadome działanie a głodzenie czym jest w takim razie?

    Głodzenie też również może być świadomym działaniem aczkolwiek nie zawsze pożądanym. Jeśli dochodzi do spalenie wszystkich zapasów tłuszczu co jest mało prawdopodobne ale może się zdarzyć to wtedy mechanizm, organizm uruchamia mechanizmy uzyskiwania energii nie z tłuszczów, nie z węglowodanów, ponieważ ich już nie ma i czerpie tą energię właśnie z białek mięśniowych czyli może do tego dojść na przykład gdy głodówka jest zbyt długa.

    Czyli w przypadku gdy już wyczerpiemy wszystkie zapasy, całą energię z tłuszczy wtedy tak naprawdę z głodówki zaczyna robić się głodzenie.

    Tak jest, kiedy wyczerpiemy wszystkie tłuszcze, które nasz organizm jest w stanie przetrawić po prostu na energię, bo jakieś tłuszcze w organizmie zawsze będą, ale nie ze wszystkich organizm jest w stanie, po prostu nie wszystkie tłuszcze organizm jest w stanie wykorzystać na energię. Jeśli skończą się one no to po prostu dojdzie do spalania białek, no bo organizm musi żyć i ważniejsze dla niego jest funkcjonowanie mózgu i podstawowych czynności życiowych, podtrzymywanie tych czynności życiowych niż utrzymywanie odpowiedniej masy mięśniowej. Dlatego będzie wykorzystywał białko mięśniowe.

    W co w takim razie, czy w takim razie głodówka jest sensowna dla osób takich zwykłych, które sobie pracują, mają dzieci, wychowują, czyli prowadzą można powiedzieć taki standardowy tryb życia, czy nie są powiedzmy sobie zbyt otyłe ale czy dla takich osób ta głodówka jest sensowna i co daje takiemu zwykłemu człowiekowi?

    Jak najbardziej jest sensowna. Jest sensowna jak już powiedziałem dla każdego człowieka wyłączając te przeciwwskazania. Głodówka nie musi być traktowana jako proces leczenia jakiejś choroby, może być traktowana jako po prostu proces oczyszczenia organizmu tak jak już wcześniej wspomniałem w tych czasach kiedy wszystko jest można powiedzieć w cudzysłowie zatrute, całe jedzenie, które kupujemy, gdzieś tam jest jakaś chemia we wszystkim,  nawet w warzywach i owocach, no chyba że ktoś uprawia własną plantację i wie co je ale to jest, to się rzadko zdarza dlatego każdy człowiek powinien sobie zastosować taką głodówkę leczniczą i jest to wskazane dla każdego także polecam. I oprócz tego jeszcze co mogę powiedzieć, to organizm w czasie głodówki fajnie uczy się trawić tłuszcze bo musi po prostu bardzo efektywnie przemieniać je na energie, dlatego kiedy przestajemy głodować te mechanizmy trawienia tłuszczy zostają w naszym organizmie, więc w przypadku odchudzania się czy właśnie zgubienia zbędnego brzuszka no jest to fajne i właśnie fajnych nawyków nabiera nasz organizm w celu właśnie trawienia tłuszczy, spalania.

    Czyli można wnioskować, że nie ma tak zwanego efektu jo-jo po głodówce, że nie odbije nam się to, że będziemy dwa razy więcej jeść i nagle z tego, że schudliśmy przez tą głodówkę załóżmy kilkudniową pięć czy załóżmy siedem kilo, nie odbije się to nam na zdrowiu i nie przybędzie nam kolejnych załóżmy dziesięciu czy czternastu kilogramów.

    Raczej nie ma efektu jo-jo po głodówce. Odwołam się do tego wcześniejszego przykładu człowieka, który ważył 270 kilo i schudł do 85 kilo. Ten człowiek przez następne lata utrzymywał wagę 85 kilo, więc jak widać da się, aczkolwiek tutaj też chciałbym poruszyć temat wychodzenia z głodówki, która nie jest taka oczywista, bo wydaje nam się, że po prostu kończymy głodówkę i możemy rzucić się na jedzenie .

    Tak, przerwę Ci, no bo faktycznie, bo to jest też jeden z problemów, który jest bardzo istotny w tej całej kwestii, bo głodując te kilka dni żołądek nasz kurczy się do rozmiarów jakich dawno nie był i faktycznie chyba jedząc od razu wszystko to co się jadło do tej pory przed głodówką, no może powodować te bóle brzucha, bóle tego żołądka tak naprawdę.

    Dokładnie tak no może powodować przeróżne problemy, łącznie właśnie z powrotem starej wagi, ale tutaj właśnie musimy nauczyć się stopniowo wychodzić z głodówki. Nie jest to łatwe, ponieważ wydłuża to tak jakby czas tego procesu nawet o siedem dni aczkolwiek kończąc głodówkę zaczynamy już powoli wprowadzać różne formy posiłków. Na początku są to formy płynne czyli soki owocowe, soki warzywne pierwszego dnia po zakończeniu głodówki. Potem mogą to być surowe warzywa, surowe owoce w postaci na przykład surówek. Następnego dnia już możemy wprowadzać gotowane warzywa czy owoce jest to dzień trzeci. Dnia czwartego, piątego no już jakieś gotowane mięsa, delikatne, możemy wprowadzać. Czyli po prostu stopniowe wychodzenie z głodówki nie rzucanie się na jedzenie, dzień po albo od razu właśnie po zaprzestaniu głodówki, bo to nie przyniesie nic dobrego. No potrzeba tutaj dużego samozaparcia i dużo samo mobilizacji, i pilnowania siebie ale warto.

    Dobrze to ostatnie pytanie. Powiedz jak często powinniśmy stosować głodówki? Załóżmy  w skali roku. Czy to powinniśmy to robić raz w roku, dwa, pięć, dziesięć? Jak to wygląda?

    No i tutaj to też zależy od naszych preferencji, od preferencji każdego człowieka, ponieważ można stosować głodówkę raz w tygodniu jednodniową, można stosować głodówkę dwa razy w roku i to będzie głodówka siedmiodniowa albo trzydziestodniowa. To już zależy od każdego człowieka jak kto to znosi. Łatwo policzyć, że jeżeli stosujemy jednodniową głodówkę raz w tygodniu no to wychodzi nam około 52 dni nie jedzenia w ciągu roku, co jest bardzo dobrym wynikiem i też warto taką być może strategie przyjąć dla kogoś kto miałby problem na przykład z nie jedzeniem przez siedem dni ale są osoby, które tak jak już wspomniałem, znam takie osoby, które nie jadły trzydzieści dni tylko piły wodę właśnie, więc można też tak próbować. No to myślę, że tutaj musimy sprawdzić samemu jak jesteśmy w stanie.

    Dobra to już naprawdę ostatnie pytanie. Powiedz jaki rodzaj albo jaką długość głodówki Ty polecasz swoim podopiecznym, których wspierasz dietetycznie?

    Głodówkę siedmiodniową i tutaj tego się trzymam, no bo tak jak już wcześniej wspomniałem, po czterech pięciu dniach uruchamiają się te procesy bardzo pozytywne dla naszego organizmu, mechanizmy oczyszczania i mechanizmy odtwarzania na przykład tkanki łącznej, czy wytwarzania hormonu wzrostu. Także te siedem dni to jest takie optimum. Każdy człowiek jest w stanie to wytrzymać.

    Siedem dni, siedem dni proszę Państwa. Dziękuję Piotrek za dzisiejszy podcast. Wyszedł nam dosyć długi dwadzieścia kilka minut. Państwu dziękujemy również za wysłuchanie tego podcastu no i zachęcamy oczywiście do komentowania pod tym artykułem, pod podcastem. Jeżeli macie jakieś pytania, na które chcielibyście abyśmy odpowiedzieli bardzo prosimy właśnie o pozostawienie tego pytania i do usłyszenia w kolejnym podcaście FAQ NaDiecie.pl.

     

lub udostępnij go znajomym: